Królewski basen rozpusty

Królewski basen rozpusty

Na dużym parkingu zaraz za wschodnią bramą świątyni Banteay Kdei pośród kilkudziesięciu kramów oferujących jak zwykle w takich miejscach turystyczne badziewie trudno było odnaleźć naszego tuk – tuka. Stało ich tam kilkanaście ale na szczęście nasz kierowca Sra Pon wypatrzył mnie z tłumu zwiedzających i z szerokim uśmiechem zapraszał do siebie.  Minęło już południe i właściwie powinienem pojechać na obiad...

Czytaj

Cytadela z celami

Cytadela z celami

Banteai Kdei zwiedza się łatwo, właściwie przechodzi się przez jej środek na wskroś – ze wschodu na zachód lub odwrotnie. Świątynia zbudowana jest na planie prostokąta i nie jest duża. Warto umówić się z kierowcą aby czekał na nas po przeciwnej stronie świątyni tak aby nie wracać się do tego samego miejsca gdzie rozpoczynamy zwiedzanie. Można wędrować głównym korytarzem cały czas przed siebie poprzez kolejne...

Czytaj

Banteay Kdei

Banteay Kdei

Zaledwie kilkaset metrów od Ta Prohm położona jest kolejna świątynia – Banteay Kdei. Również i ta świątynia powstała w tym samym czasie co jej bardziej znana „sąsiadka”, czyli około roku 1181 i również wybudowano ją na polecenie największego budowniczego w historii Królestwa Khmerskiego króla Jayavarmana VII. To sanktuarium jest znacznie mniejsze niż świątynia Ta Prohm ale nie sposób odmówić także i...

Czytaj

Dżungla namiętności

Dżungla namiętności

Ta Prohm to jedna z najpiękniejszych świątyń jakie można obejrzeć w Angkorze. To jeden z najbardziej olśniewających klejnotów spośród khmerskich zabytków, które legły w gruzach. Pozostawiono ją właściwie w nietkniętym stanie od czasów jej odnalezienia przez Henri Mouhot’a. Wędrując zakamarkami tej świątyni czasami natykam się jedynie na wsporniki podtrzymujące walące się sufity i przekrzywione ściany....

Czytaj

Oniemiałem, zapomniałem, zgubiłem się!

Oniemiałem, zapomniałem, zgubiłem się!

Pierwszy poranek w Siem Reap był dla mnie trochę jak Boże Narodzenie. Czułem się jakby nadszedł już, ten wyczekiwany przez cały rok szczególny dzień i zaraz dostanę prezent o którym marzyłem cały rok. Magiczne miejsce, które zaprzątało moje myśli tak długo było na wyciągnięcie ręki, no dobra było oddalone zaledwie pół godziny jazdy tuk – tukiem. Poranne śniadanie pochłonąłem niemal bezwiednie wpatrując...

Czytaj

Samsara – czekając na premierę

Samsara – czekając na premierę

Pięć lat kręcenia zdjęć, odwiedzone dwadzieścia pięć krajów, sto dwie minuty fenomenalnej muzyki, zero słów! Świat jest fascynujący i nie potrzebuje komentarza!

Czytaj
Strona 7 z 70«...45678910...204060...»
content top