Ceglana święta góra

Ceglana święta góra

Gdy dzień rozpoczyna się o 4 nad ranem oznacza to, że będzie dużo… zwiedzania. Chyba dzięki niezwykłym widokom wschodu słońca nad Angkor Wat nie mogłem spokojnie usiedzieć przy śniadaniu i rozpierała mnie energia i fantastyczny humor. Najchętniej w ogóle bym zrezygnował z jedzenia i jak najszybciej wrócił do Angkoru. Jednak czekało mnie kilkanaście godzin zwiedzania, więc śniadanie to podstawa choć jadłem je na...

Czytaj

Angkor Wat – czwarta rano

Angkor Wat – czwarta rano

Nigdy nie należałem do tak zwanych „rannych ptaszków”. Częściej zdarza mi się kłaść spać wówczas gdy inni wstają. Tak lubię bardziej. Gdy zbliżają się wakacje zawsze cieszę się, że wreszcie nie będę musiał wstawać skoro świt. Płonne nadzieje szybko weryfikuje wakacyjna rzeczywistość, bo jak tu spać do 10 rano gdy za oknem pokoju hotelowego szumi błękitny ocean i świeci tropikalne słońce w środku...

Czytaj

Bakan, misterium na szczycie

Bakan, misterium na szczycie

Gdy już stanąłem pod Angkor Wat miałem jeszcze jedno marzenie. Dostać się na szczyt najwyższej wieży! Wejść do środka wieży, która góruje nad całym kompleksem. Tam gdzie ponoć król Surjawaraman II przyjmował na audiencjach ważnych kapłanów i dostojników państwowych. Dostać się tam, gdzie przed wiekami dostęp mieli tylko nieliczni. Dzisiaj wejść tam może każdy, no prawie każdy. ...

Czytaj

Angkor Wat na naszych dłoniach

Angkor Wat na naszych dłoniach

Reliefy są jednym z największych skarbów Angkor Wat i dodają mu wielkiego uroku ale przede wszystkim są kamienną kroniką tamtych czasów i wydarzeń. W dużej mierze waśnie dzięki setkom metrów kwadratowych płaskorzeźb pokrywających mury świątyń możemy dowiedzieć się jak wyglądało życie ponad tysiąc lat temu. To swoista historia zapisana dłutem przez setki jak nie przez tysiące artystów pracujących latami na...

Czytaj

Mistyczny labirynt

Mistyczny labirynt

Na ten widok, który miałem przed sobą przygotowywałem się od lat. Tysiące obejrzanych wcześniej zdjęć, kilka filmów i programów dokumentalnych, kilka przeczytanych książek a mimo wszystko stanąłem jak wryty. Widok przepiękny, zadziwiający i wspaniały.  Stanąć u wrót Angkor Wat to doświadczenie jedyne w swoim rodzaju. Niezwykłe odkrywanie historii ale przede wszystkim, przynajmniej dla mnie, to przeżycie niemal...

Czytaj

Ten, który nie ma rywala

Ten, który nie ma rywala

Czy tylko po czasach największych burz mogą powstać dzieła wybitne? Czy trzeba doświadczyć tragedii aby stworzyć coś wielkiego? Czy najlepsza poezja powstaje tyko wówczas gdy jej autor nieszczęśliwie się zakocha? Zabawne, ale do takich wniosków można dojść gdy spojrzy się na literaturę i sztukę, która powstawała na całym świecie na przestrzeni dziejów. Tak też było z powstaniem największej sakralnej budowli na...

Czytaj
Strona 6 z 70«...3456789...204060...»
content top