Selaron, Obrigado

Selaron, Obrigado

Obskurny, ciemny, śmierdzący moczem zaułek Lapy. Takich miejsc jest w tej części Rio dużo. Schody prowadzące od jednej ruiny do drugiej gdzie ból i nieszczęście skryte jest pod lichym dachem. Ale mieszkańcy Lapy choć biedni to w dużej mierze są postaciami nietuzinkowymi w końcu to dzielnica artystów. Nie od dziś wiadomo, że prawdziwy artysta jest biedny a ten, który za życia stał się bogaty jest tylko celebrytą....

Czytaj

Piramida Majów, paryski teatr i legenda o czarownicy

Piramida Majów, paryski teatr i legenda o czarownicy

Mimo, że Rio to ogromne miasto to jego historyczne centrum jest niewielkie. Można spokojnie zwiedzić je pieszo choć w moim przypadku wcale nie było tak łatwo. W poniedziałkowy poranek musiałem gdzieś wymienić pieniądze i pomyślałem, że jednocześnie zwiedzę centrum miasta, które jest swoistą mieszanką historycznych zabytków i nowoczesnych wieżowców. Najstarsza dzielnica Rio jest jednocześnie centrum finansowo –...

Czytaj

Święta Teresa za murami

Święta Teresa za murami

Santa Teresa to największe rozczarowanie i moja największa porażka. Obiecywałem sobie po tej dzielnicy przeżyć sentymentalnych, odkrycia Rio sprzed stu lat. Sądziłem, że tutaj poczuję historię i „przeniosę” się w czasy starego, kolonialnego, pięknego Rio. Lubię takie obcowanie z historią wielkich miast. Każda metropolia musi się zmieniać a stare dzielnice to zazwyczaj takie perełki gdzie czas się zatrzymał i...

Czytaj

Pod białymi łukami

Pod białymi łukami

Za dnia Lapa wygląda zgoła inaczej. Pozamykane kluby i bary straszą obdrapanymi roletami, puste ulice ale to jest niedzielny poranek, trudno się dziwić bo zabawa się skończyła wraz ze wschodem słońca. O tym, że coś dziać się tutaj musiało świadczą tylko tony śmieci i przepełnione uliczne toalety. Rozwalone chodniki nie ułatwiają poruszania się, czasami trzeba wdepnąć w kałuże moczu, który smętnie spływa...

Czytaj

Montmartre Ameryki Południowej

Montmartre Ameryki Południowej

Marzyło mi się zobaczyć stare Rio, tę kolonialną część miasta, której 10 lat temu bałem się jak diabeł święconej wody, bo niebezpieczne, bo złe,  nie dla turysty. Wówczas uwierzyłem, teraz los sprawił, że pierwsze dwa dni spędzę właśnie tam. Przez te wszystkie problemy z linią lotniczą nie miałem wcześniej zarezerwowanego noclegu na sobotę i niedzielę. Kwatera czekała na nas dopiero od poniedziałku. W...

Czytaj

Miało być easy!

Miało być easy!

Przyszedł wreszcie tak bardzo lubiany czas gdy trzeba było zacząć planowanie kolejnych wakacji. Co za straszliwa robota! Zima coraz bardziej dokucza, szaleństwa sylwestrowej nocy już dawno wywietrzały z głowy. Jakby tu nie kombinować wychodzi zawsze na jedno – trzeba uciekać do ciepłych krajów! Nawet w pracy jakoś słabiej idzie, rano nie chce się wstawać, do domu jakoś szybciej ciągnie a komputer staje się...

Czytaj
Strona 2 z 701234567...204060...»
content top