
Ryż to dominująca uprawa na wyspie. W sumie doliczono się około stu jego gatunków – Balijczycy szczycą się, że uprawiają wszystkie. Niemal cała wyspa upstrzona jest poletkami, które w słońcu lśnią soczystą zielenią.

Większość odmian rośnie na podmokłych terenach, więc najpierw trzeba odpowiednio przygotować pole, a przede wszystkim zapewnić dobry system irygacji. Na Bali jest to szczególnie trudne, bo większość terenów uprawnych leży w górach. Pola tworzą piękne tarasy, zwane tutaj „schodami bogów”. Ryż potrzebuje ok. pół roku, zanim będzie można go zebrać.

Nasiona wysiewa się na specjalnych grządkach, gdzie kiełkują i wzrastają. Kiedy mają 10-15 cm, przesadza się je ręcznie na zaorane i zalane wodą pole, wtykając każdą osobno w wodnistą maź. Przez cały czas wzrostu i dojrzewania ryżowiska muszą być zalane wodą. Osusza się je dopiero tuż przed zbiorami, a po zbiorach orze pod nowy siew.

Bogobojni Balijczycy pamiętają, że gwarancją dobrych zbiorów jest obłaskawienia bogini płodności Sri Dewi. Na każdym poletku widać poświęcone jej ołtarzyki, na których składa się ofiary (niektórzy okazują jej wdzięczność, zostawiając po jedzeniu kilka ziaren ryżu na talerzu).

Ryż jest także podstawą wyżywienia. Je się go przez cały rok, czasami nawet trzy razy dziennie. Balijczycy znają podobno tysiąc sposobów na jego przyrządzanie. Oprócz ryżu z różnymi sosami, jedzą ryżowe placki, kotlety, piją ryżowe napoje, również alkoholowe. Ryż daje życie i zdrowie !!!



