content top

Siedzę, myślę i …lecę

Siedzę, myślę i …lecę

Skoro świt opuszczam Singapur, choć jeszcze tutaj wrócę na jeden, ostatni dzień mojej wędrówki po Azji. Trochę znudzony tym miastem, bo mimo przepięknych miejsc , które udało mi się zobaczyć jakoś dłuższego pobytu tutaj sobie nie wyobrażam. Zrobiony na wysoki połysk Singapur gdzie wszystko jest pod kontrolą nie ma dla mnie duszy. To nie jest dla mnie Fine City. Z drugiej jednak strony mam świadomość, że przez...

Czytaj

Singapurskie legendy

Singapurskie legendy

Wiele miast na świecie znanych jest również ze swojej nieoficjalnej nazwy. Zazwyczaj te nazwy funkcjonuję w języku potocznym i przylegają do miast jak „druga skóra” ale też dużo mówią o danym miejscu. Same w sobie opisują swój pierwowzór. Każdy chyba słyszał, że Paryż to inaczej „Miasto Świateł”,  Nowy Jork to inaczej „Wielkie Jabłko”, Chicago –„ Wietrzne Miasto”, Las Vegas to inaczej „Miasto...

Czytaj

Hare Kriszna, Sri Mariamman!

Hare Kriszna, Sri Mariamman!

Na deser swojego pobytu w Singapurze zostawiłem sobie następną „gwiazdę” tego miasta – wisienkę na torcie mojego pobytu tutaj! Skoro już kolejny wpis będzie o tym co najlepsze w tym mikro państwie do oglądania to nie może w tym panteonie zabraknąć, jak dla mnie największej i najpiękniejszej atrakcji – hinduistycznej świątyni Sri Mariamman. Ta „gwiazda” poza tym, że wygląda wspaniale to jeszcze ma...

Czytaj

Gwiazda najjaśniej świeci nocą

Gwiazda najjaśniej świeci nocą

Kończąc spacer po Marina Bay należy koniecznie przyjść tutaj po zmroku. Hotel Marina Bay Sands jest tutaj niewątpliwie gwiazdą numer 1. Wiadomo, że gwiazdy najjaśniej świecą nocą. Nie inaczej jest w tym przypadku. Czego by tu nie napisać, pokaz laserów z hotelowego dachu jest czymś co zobaczyć po prostu tutaj trzeba. ...

Czytaj

I like shopping?

I like shopping?

Jedna z moich koleżanek zwykła mówić, że punkt G to ona ma w słowie shopping. Gdy opowiadałem o swoich wakacjach ją interesowały jedynie singapurskie centra handlowe. O ile o świątyniach mogę opowiadać wiele godzin o tyle o shoppingach nie wiem prawie nic. Oczywiście rozróżniam te najbardziej znane światowe marki ale bardziej interesują mnie ładne wystawy owych przybytków niż to co usiłują nam sprzedać wmawiając...

Czytaj

Perły w zatoce

Perły w zatoce

Marina Bay Sands to nie tylko wspaniały hotel i kasyno ale cały kompleks. Nad brzegiem zatoki powstało niemal oddzielne miasto. Miasto jak z makiety –  idealne. Miałem wrażenie spacerując tym pięknym nadbrzeżnym deptakiem, że nawet rosnące tutaj drzewa wiedzą jak rosnąć aby dobrze komponować się w całym krajobrazie. ...

Czytaj

SkyPark

SkyPark

SkyPark to niezwykły taras, który znajduje się na dachu hotelu Marna Bay Sands. Na szczęście nie cały zarezerwowany jest dla gości hotelowych. Za 20$ (w godzinach 9.30 – 22.00) można wjechać szybką windą na sam szczyt. Platforma widokowa umieszczona na swobodnie „zawieszonym” ramieniu ma długość 65 metrów. Może na niej jednocześnie przebywać około 900 osób dzięki czemu nie ma tutaj jakiegoś wielkiego tłumu....

Czytaj

Domek z kart

Domek z kart

Pamiętam jeszcze z dzieciństwa, że jedną z moich ulubionych zabaw było budowanie domków z kart. Ponieważ byłem za mały by grać z pokera a i z zabawkami nie było tak „kolorowo” jak dzisiaj a karty były chyba w każdym domu to często dzieciaki ścigały się komu uda wybudować się więcej pięter karcianego domu. Wówczas nawet do głowy mi nie przyszło, że kiedyś zobaczę prawdziwy budynek, który został...

Czytaj

Singapur sp. z o.o.

Singapur sp. z o.o.

Dzielnica finansowa nie zrobiła na Was wrażenia? Zapewne widzieliście wcześniej wieżowce Hong Kongu albo Nowego Yorku?! Tutejsze choć lśniące pozbawione są finezji i wizjonerstwa jak tamte, jednak mimo wszystko na przybyszach ze starej Europy robią wrażenie. W Singapurze jest jak u Hitchcock’a od teraz napięcie już będzie tylko rosło. Jednak wizyta w tym miejscu potrzebna jest aby zrozumieć jak wielki krok naprzód...

Czytaj

Podłączeni

Podłączeni

Chcecie zobaczyć prawdziwy Singapur? Miasto jak ze snu? Ucieleśnienie idealnego porządku przeglądającego się w błyszczących fasadach wieżowców sięgających chmur, odbijającego się w wypolerowanych posadzkach? Skierujcie swe kroki do dzielnicy biznesowej czyli Central Business District (w skrócie CBD). To tutaj jest ten Singapur, który znamy chyba wszyscy a przynajmniej taki wizerunek sprzedaje nam to państwo, media i...

Czytaj

Artystyczny durian

Artystyczny durian

Czytając dotychczasowe moje wpisy z Singapuru można odnieść wrażenie, że najciekawsze są w tym mieście świątynie różnych wyznań. Na pewno dają one ogólny pogląd na kulturę tego miejsca poprzez pryzmat wyznawanych religii przez mieszkańców tej małej wysepki. Jednak współczesny Singapur ma również, a może przede wszystkim zupełnie inne „świątynie”. ...

Czytaj

Pomiędzy sacrum a profanum

Pomiędzy sacrum a profanum

Głównym celem mojej wizyty w China Town była chęć odwiedzenia najnowszej, chyba najsławniejszej, najważniejszej i przez wielu uznawanej za najpiękniejszą świątyni Relikwii Zęba Buddy. Świątynia rzeczywiście okazała się zadziwiająca, przynajmniej dla mnie. Zanim do niej dotarłem miałem w pamięci inną, gdzie również przechowywana jest tak drogocenna relikwia jaką jest ząb Oświeconego, świątynię Relikwii Zęba...

Czytaj
Strona 1 z 212
content top