content top

W Sajgonie historii nie ominiesz

W Sajgonie historii nie ominiesz

Zanim się spostrzegłem zrobiło sie późne popołudnie. Ledwo ciągnąłem nogę za nogę. Upał, zanieczyszczone powietrze, hałas a przede wszystkim bardzo wczesne wstawanie przez ostanie kilka dni zrobiło swoje. Padałem ze zmęczenia. Jeszcze kilka godzin temu startowałem z lotniska w Singapurze. Opuszczałem piękny, błyszczący świat dostatniego „Miasta Lawa” aby po zaledwie 2 godzinach wpaść w „paszczę lawa” :)....

Czytaj

Łza na policzku Matki Boskiej

Łza na policzku Matki Boskiej

W naszej mentalności najważniejsze kościoły katolickie zazwyczaj jawią się jako bogato zdobione obiekty sakralne. Olbrzymie katedry zawsze przyprawiają mnie o dziwne poczucie bycia maluczkim i niewiele znaczącym wobec boskiej potęgi. Podobnego uczucia spodziewałem się odwiedzając Bazylikę Katedralną w Sajgonie. Popularnie zwana Katedrą Notre Dame jest głównym miejscem, które odwiedzają turyści. To chyba...

Czytaj

Wujaszek Ho na poczcie

Wujaszek Ho na poczcie

Jedną z głównych atrakcji turystycznych Sajgonu jest budynek Poczty Głównej Buu Dien. Imponujący gmach w gotyckim stylu jeszcze z czasów kolonii francuskiej. Wybudowany w latach 1886 – 1891 przyciąga wzrok swoją różową (trochę niepasującą jak na mój gust) fasadą ozdobioną fryzami gdzie dopatrzyć się można wpływów zarówno francuskich jaki khmerskich. Jednak ludzi przyciąga tutaj chyba przede wszystkim nazwisko...

Czytaj

Najstarszy targ w Sajgonie

Najstarszy targ w Sajgonie

Niemal każde duże miasto na świecie ma jakiś swój symbol. Nie inaczej jest z Sajgonem. Owy symbol miasta a raczej jego wizerunek znajduje się nawet na  wietnamskich banknotach. Skoro wszystko zaczęło się od przybyszy z Chin a jak wiadomo najchętniej zajmowali się oni handlem to nie dziwi, że owym symbolem Sajgonu jest najstarsze targowisko w mieście Ben Thanh wraz ze swoją wieżą zegarową, która dumnie zdobi główne...

Czytaj

Miasto pomiędzy wschodem a zachodem

Miasto pomiędzy wschodem a zachodem

Sajgon mógłby być azjatyckim Paryżem gdyby tylko historia potoczyła się inaczej. To miasto „zawieszone” jest gdzieś pomiędzy wschodem a zachodem. Choć dzisiaj jego nazwa to Ho Chi Minh raczej nikt nie używa tego określenia . Dla wszystkich jego mieszkańców ale także i turystów  to po prostu Sajgon (Sai Gon). To miasto i jego mieszkańcy są zupełnie inne niż północna część Wietnamu. Różnica jest na tyle...

Czytaj

Golden Wind Hotel

Golden Wind Hotel

Sajgon podzielony jest na dzielnice, podobnie jak Hanoi i wielu innych miastach na świecie. Jednak zapamiętując adres jakiegoś obiektu  poza ulicą trzeba jeszcze pamiętać w jakiej mieści się dzielnicy. Najbardziej popularną dzielnicą wśród turystów jest Dzielnica 1. To właśnie tutaj bije serce turystycznej części Sajgonu. To tutaj skupia się najwięcej hoteli, barów, restauracji, biur podróży, banków itd. Całą...

Czytaj

Welcome in Sajgon!

Welcome in Sajgon!

Ho Chi Minh czy jak wolą ciągle niektórzy Sajgon dla mnie był tylko miastem tranzytowym. W czasie tej podróży będzie się tak zdarzało, że będę tutaj kilka razy. Byłem bardzo ciekawy tego jak to miasto wygląda gdyż zawsze słyszałem, że jest bardziej europejskie niż cały pozostały Wietnam. Tak naprawdę zupełnie nie wiedziałem czego się spodziewać. No może poza tym, że wiedziałem sporo o historii tych rejonów...

Czytaj

Siedzę, myślę i …lecę

Siedzę, myślę i …lecę

Skoro świt opuszczam Singapur, choć jeszcze tutaj wrócę na jeden, ostatni dzień mojej wędrówki po Azji. Trochę znudzony tym miastem, bo mimo przepięknych miejsc , które udało mi się zobaczyć jakoś dłuższego pobytu tutaj sobie nie wyobrażam. Zrobiony na wysoki połysk Singapur gdzie wszystko jest pod kontrolą nie ma dla mnie duszy. To nie jest dla mnie Fine City. Z drugiej jednak strony mam świadomość, że przez...

Czytaj

Singapurskie legendy

Singapurskie legendy

Wiele miast na świecie znanych jest również ze swojej nieoficjalnej nazwy. Zazwyczaj te nazwy funkcjonuję w języku potocznym i przylegają do miast jak „druga skóra” ale też dużo mówią o danym miejscu. Same w sobie opisują swój pierwowzór. Każdy chyba słyszał, że Paryż to inaczej „Miasto Świateł”,  Nowy Jork to inaczej „Wielkie Jabłko”, Chicago –„ Wietrzne Miasto”, Las Vegas to inaczej „Miasto...

Czytaj

Hare Kriszna, Sri Mariamman!

Hare Kriszna, Sri Mariamman!

Na deser swojego pobytu w Singapurze zostawiłem sobie następną „gwiazdę” tego miasta – wisienkę na torcie mojego pobytu tutaj! Skoro już kolejny wpis będzie o tym co najlepsze w tym mikro państwie do oglądania to nie może w tym panteonie zabraknąć, jak dla mnie największej i najpiękniejszej atrakcji – hinduistycznej świątyni Sri Mariamman. Ta „gwiazda” poza tym, że wygląda wspaniale to jeszcze ma...

Czytaj

Gwiazda najjaśniej świeci nocą

Gwiazda najjaśniej świeci nocą

Kończąc spacer po Marina Bay należy koniecznie przyjść tutaj po zmroku. Hotel Marina Bay Sands jest tutaj niewątpliwie gwiazdą numer 1. Wiadomo, że gwiazdy najjaśniej świecą nocą. Nie inaczej jest w tym przypadku. Czego by tu nie napisać, pokaz laserów z hotelowego dachu jest czymś co zobaczyć po prostu tutaj trzeba. ...

Czytaj

I like shopping?

I like shopping?

Jedna z moich koleżanek zwykła mówić, że punkt G to ona ma w słowie shopping. Gdy opowiadałem o swoich wakacjach ją interesowały jedynie singapurskie centra handlowe. O ile o świątyniach mogę opowiadać wiele godzin o tyle o shoppingach nie wiem prawie nic. Oczywiście rozróżniam te najbardziej znane światowe marki ale bardziej interesują mnie ładne wystawy owych przybytków niż to co usiłują nam sprzedać wmawiając...

Czytaj
Strona 4 z 121234567...»
content top