content top

Zagadki i tajemnice Bayonu

Zagadki i tajemnice Bayonu

Bayon pod wieloma względami jest świątynią bardziej intrygującą od pozostałych. Francuscy eksperci, którzy studiowali tę budowlę, są zdania, że zbyt wiele budynków stłoczono na tym terenie. Jest on wprawdzie dość rozległy, nie może jednak pomieścić aż tyle, stąd wrażenie przeładowania. Rzeczywiście i ja mam takie wrażenie jakby wszytko miało zaraz się zawalić mi na głowę. Jakby te mury chciały mnie...

Czytaj

Baju, baju w Bajonie

Baju, baju w Bajonie

„Patrzyłem w górę na zarośniętą drzewami wieżę, która przytłaczała mnie swoją wielkością, kiedy nagle krew ścięła mi się w żyłach, ujrzałem bowiem gigantyczną twarz spoglądającą na mnie, potem następną na innym murze, trzecią, piątą, dziesiątą – ze wszystkich stron twarze i wszystkie z tym samym lekkim uśmiechem”. Powyższe słowa napisał francuski pisarz Pierre Loti gdy po raz pierwszy ujrzał...

Czytaj

Angkor Thom – nowa stolica

Angkor Thom – nowa stolica

Czy w wymarzonym od lat miejscu, do którego wreszcie dotarłem  mogło mi czegoś brakować? Czy taki Angkor sobie wymarzyłem? Mimo trzytygodniowego pobytu w Azji na Angkor mogłem przeznaczyć tylko pięć dni. Choć z tych pięciu, zaledwie trzy dni to zwiedzanie tego co po wielkim imperium Khmerów zostało. Wiele osób twierdziło, że wystarczy jeden dzień aby zwiedzić świątynie inni mówili, że potrzeba tygodnia. Ja nie...

Czytaj

Twierdza kobiet

Twierdza kobiet

Gdy kilka lat temu w okolicach Bangkoku oglądałem jak tajscy mistrzowie dłuta „wyczarowują” niesamowite płaskorzeźby w drewnie nie spodziewałem się, że równie piękne rzeczy można stworzyć z kamienia. Mało tego, nie zdawałem sobie sprawy, że kamień może dawać złudzenie drewna. Czerwony piaskowiec, z którego zbudowana jest świątynia Banteay Srey daje właśnie złudzenie miękkiego materiału niczym drewno....

Czytaj

Kraina cacek

Kraina cacek

Majestatyczność większości khmerskich świątyń na początku sprawiała, że czułem się nieco przytłoczony. Nie umiałem znaleźć w sobie sposobu na opanowanie emocji a przez to nie potrafiłem skupić się na detalach, szczegółach.  Gdzieś w całym tym zachwycie nad bryłą, architekturą, „szerokim planem” umykały mi te wszystkie drobne rzeźby, misterne ornamenty, wykute na ścianach napisy, eteryczne Apsary a...

Czytaj

O rolniku który został królem

O rolniku który został królem

Po nasyceniu zmysłów w Pre Rup jadę do kolejnej świątyni. Banteay Samre jest nieco bardziej oddalona od najbardziej popularnych świątyń i nie zagląda tutaj tak wielu turystów jak do pozostałych. Nie oznacza to jednak, że możemy w ciszy i spokoju zwiedzać ten zabytek. Choć, ponoć gdy przyjedziemy tutaj z samego rana istnieje duże prawdopodobieństwo, że będziemy zupełnie sami. Więc, jest to jakiś pomysł dla tych,...

Czytaj

Ceglana święta góra

Ceglana święta góra

Gdy dzień rozpoczyna się o 4 nad ranem oznacza to, że będzie dużo… zwiedzania. Chyba dzięki niezwykłym widokom wschodu słońca nad Angkor Wat nie mogłem spokojnie usiedzieć przy śniadaniu i rozpierała mnie energia i fantastyczny humor. Najchętniej w ogóle bym zrezygnował z jedzenia i jak najszybciej wrócił do Angkoru. Jednak czekało mnie kilkanaście godzin zwiedzania, więc śniadanie to podstawa choć jadłem je na...

Czytaj

Angkor Wat – czwarta rano

Angkor Wat – czwarta rano

Nigdy nie należałem do tak zwanych „rannych ptaszków”. Częściej zdarza mi się kłaść spać wówczas gdy inni wstają. Tak lubię bardziej. Gdy zbliżają się wakacje zawsze cieszę się, że wreszcie nie będę musiał wstawać skoro świt. Płonne nadzieje szybko weryfikuje wakacyjna rzeczywistość, bo jak tu spać do 10 rano gdy za oknem pokoju hotelowego szumi błękitny ocean i świeci tropikalne słońce w środku...

Czytaj

Bakan, misterium na szczycie

Bakan, misterium na szczycie

Gdy już stanąłem pod Angkor Wat miałem jeszcze jedno marzenie. Dostać się na szczyt najwyższej wieży! Wejść do środka wieży, która góruje nad całym kompleksem. Tam gdzie ponoć król Surjawaraman II przyjmował na audiencjach ważnych kapłanów i dostojników państwowych. Dostać się tam, gdzie przed wiekami dostęp mieli tylko nieliczni. Dzisiaj wejść tam może każdy, no prawie każdy. ...

Czytaj

Angkor Wat na naszych dłoniach

Angkor Wat na naszych dłoniach

Reliefy są jednym z największych skarbów Angkor Wat i dodają mu wielkiego uroku ale przede wszystkim są kamienną kroniką tamtych czasów i wydarzeń. W dużej mierze waśnie dzięki setkom metrów kwadratowych płaskorzeźb pokrywających mury świątyń możemy dowiedzieć się jak wyglądało życie ponad tysiąc lat temu. To swoista historia zapisana dłutem przez setki jak nie przez tysiące artystów pracujących latami na...

Czytaj

Mistyczny labirynt

Mistyczny labirynt

Na ten widok, który miałem przed sobą przygotowywałem się od lat. Tysiące obejrzanych wcześniej zdjęć, kilka filmów i programów dokumentalnych, kilka przeczytanych książek a mimo wszystko stanąłem jak wryty. Widok przepiękny, zadziwiający i wspaniały.  Stanąć u wrót Angkor Wat to doświadczenie jedyne w swoim rodzaju. Niezwykłe odkrywanie historii ale przede wszystkim, przynajmniej dla mnie, to przeżycie niemal...

Czytaj

Ten, który nie ma rywala

Ten, który nie ma rywala

Czy tylko po czasach największych burz mogą powstać dzieła wybitne? Czy trzeba doświadczyć tragedii aby stworzyć coś wielkiego? Czy najlepsza poezja powstaje tyko wówczas gdy jej autor nieszczęśliwie się zakocha? Zabawne, ale do takich wniosków można dojść gdy spojrzy się na literaturę i sztukę, która powstawała na całym świecie na przestrzeni dziejów. Tak też było z powstaniem największej sakralnej budowli na...

Czytaj
Strona 2 z 121234567...»
content top