content top

Balonem nad rajem

Balonem nad rajem

W Masai Mara zatrzymaliśmy się w przepięknym Fig Tree Lodge. Tam też w recepcji kupiliśmy safari balonem. Jeszcze będąc w Polsce naoglądałem się zdjęć i bardzo chciałem coś takiego przeżyć. Jednak cena odstraszała. Na miejscu zadziałała magia Afryki i zapadła decyzja – lecimy! Impreza, jak wiedziałem, okazała się szalenie droga i trzeba mieś dużo pieniędzy albo być tak szalonym, żeby zadłużyć kartę...

Czytaj

Bawół

Bawół

Ostatnim z „Wielkiej afrykańskiej piątki’ jest bawół. Mimo teoretycznie spokojnego zachowania są to bardzo niebezpieczne zwierzęta. Te potężne zwierzęta mają nie wielu wrogów poza człowiekiem. Dorosłe bawoły potrafią sobie poradzić nawet ze stadem lwów. Lwy jednak polują na nie regularnie ale zwłaszcza na samotne i osłabione osobniki. Jedynie...

Czytaj

Wielkie koty

Wielkie koty

Najtrudniejszym do „upolowania” członkiem „wielkiej piątki” jest bez wątpienia lampart. Ten tajemniczy i przepiękny kot większość dnia spędza w ukryciu pomiędzy gałęziami wysokich drzew. Było ostanie nasze popołudnie w Masai Mara. Spędziliśmy w rożnych parkach prawie tydzień czasu ale lamparta jeszcze nie wytropiliśmy. Nasz...

Czytaj

Nosorożce – dlaczego białe?

Nosorożce – dlaczego białe?

Nosorożce to kolejne zwierzęta zaliczane do tzw. „wielkiej piątki”. To jedne z najrzadziej występujących zwierząt w Afryce w dzisiejszych czasach. Nosorożce czarne są niestety bliżej zagłady niż słonie. Szacuje się, że jest ich w Kenii ok. 500 sztuk (w porównaniu do 330 sztuk w 1989, w czasie największego nasilenia kłusownictwa) – czyli jedna czwarta całej populacji tego gatunku poważnie zagrożonego...

Czytaj

Słonie – łagodne olbrzymy

Słonie – łagodne olbrzymy

Słonie to jedne z najpiękniejszych zwierząt na świecie. Obserwacja tych olbrzymów w ich naturalnym środowisku jest czymś niesamowitym, może dlatego, że można wyraźnie zaobserwować relacje panujące w stadzie i czasami nawet dostrzec w nich podobieństwo do relacji panujących wśród ludzi Po latach zabijania tych zwierząt dla ich kłów, przez co były gatunkiem zagrożonym, dzisiaj możemy podziwiać coraz  większe ich...

Czytaj

Simba – król lew

Simba – król lew

To dzięki safari Rezerwat Narodowy Masai Mara stał się „królem” terenów łowieckich. Niestety doprowadziło to do tego, że do roku 1961 biali myśliwi zmniejszyli populację tutejszych lwów (w języku suahili – simba) do 9 sztuk! Podobnie sytuacja wyglądała na innych terenach Kenii. Na szczęście dzisiaj wielkie brunatne lwy są dosyć powszechne i właściwie występują we wszystkich parkach i...

Czytaj

Afrykańska „Wielka Piątka”

Afrykańska „Wielka Piątka”

Do Kenii jedziemy przede wszystkim dla safari. Jechać do tego kraju tylko po to, żeby poleżeć na pięknej plaży to tak jak zjeść pączka bez lukru i dżemu w środku. Kompletnie bez sensy. Safari (nawet krótkie) jest obowiązkowe! Skoro już safari to wszyscy chcą „upolować” tzw. „wielką piątkę”! W języku Suahili „safari” oznacza „długą podróż”. Kilkadziesiąt lat temu słowo to...

Czytaj

Masai Mara – bezkresny eden

Masai Mara – bezkresny eden

Masai Mara niewątpliwie jest najwspanialszym rezerwatem dzikich zwierząt w Kenii . Będąc tam często ma się wrażenie, że jest się na planie filmu przyrodniczego. Zwierzęta są na każdym kroku i zwłaszcza w porze suchej nie trzeba ich szukać. Są na wyciągnięcie ręki. Można tam spotkać kilkanaście różnych gatunków zwierzyny: gazele, zebry, żyrafy, bawoły, antylopy, słonie, hieny, szakale, strusie, gepardy,...

Czytaj

W drodze do Masai Mara

W drodze do Masai Mara

Trochę już się przyzwyczaiłem do wstawania o 6 rano. Jest tym łatwiej, że każdy kolejny dzień jest pełen wrażeń i przynosi nowe przygody. Ten poranek był jeszcze bardziej ekscytujący bo przed nami droga do najsławniejszego rezerwatu dzikich zwierząt, do Masai Mara. Zanim jednak przyjedziemy na miejsce czeka nas kilka godzin w samochodzie. ...

Czytaj

Lake Nakuru Lodge

Lake Nakuru Lodge

Po dniu pełnym wrażeń dojechaliśmy do miejsca naszego noclegu. Tym razem trafiliśmy do Lake Nakuru Lodge. Jak to w Kenii bywa znowu z tym miejscem wiąże się jakaś historia. Było to kiedyś rezydencja lorda Delamere’a (przewodził białym osadnikom we Wschodniej Afryce). Obok reprezentacyjnego budynku stoją małe domki, w których nocujemy. Domki są „schowane” wśród bujnej zieleni a teren lodgy jest dosyć rozległy....

Czytaj

Tajemnica znikających flamingów

Tajemnica znikających flamingów

Jezioro Nakuru zawsze było miejscem gdzie można było zobaczyć miliony flamingów brodzące w płytkiej wodzie. Jadąc w to miejsce miałem nadzieję, że dane mi będzie zobaczyć ten żywy, różowy kobierzec. Może nie było ich milionów ale się nie zawiodłem. Choć od 1995 roku flamingi pojawiają się tam rzadko, jezioro Nakuru od zawsze było uważane za ich...

Czytaj

Jezioro Nakuru

Jezioro Nakuru

Kolejnym jeziorem na naszej trasie wędrówki po Kenii było jezioro Nakuru. Miejsce mogło okazać się magiczne albo wręcz odwrotnie. Z „duszą na ramieniu” jechaliśmy w stronę jeziora gdzie kiedyś można było spotkać miliony flamingów. Dzisiaj niestety można ich nie zobaczyć w tym miejscu w ogóle. Dlatego z ogromnym podekscytowaniem jechaliśmy w stronę tego słonego zbiornika wodnego. Czy uda nam się zobaczyć...

Czytaj
Strona 2 z 512345
content top