content top

Ziarenko afrykańskiego piasku w moim sercu

Ziarenko afrykańskiego piasku w moim sercu

Przyszedł czas pożegnać Afrykę. Po raz pierwszy nie chciałem wracać do domu. Czułem ogromny niedosyt. Mimo przejechania ponad 2500 tysiąca kilometrów wiem, że zobaczyłem zaledwie skrawek, ułamek pięknego kraju. Spotkani ludzie rozbudzili tylko moją ciekawość. Nie było szansy prawdziwego poznania tego kraju. Pierwsza wizyta była jak zachłyśnięcie się zimnym szampanem. Wszytko takie fascynujące i inne niż w...

Czytaj

Baobab Beach Resort

Baobab Beach Resort

Ostanie kilka dni przeznaczyliśmy na odpoczynek w  Baobab Beach Resort. Wybór tego hotelu podyktowany był przede wszystkim jego położeniem tuż przy plaży Diani, ale przede wszystkim jego otoczeniem. Hotel wybudowano na szczycie koralowego klifu tuż nad plażą. Z całego hotelowego terenu rozpościerają się cudowne widoki na lazurowy Ocean Indyjski. Gdziekolwiek byśmy nie poszli ocean zawsze jest w zasięgu wzroku. Wystarczy...

Czytaj

Samburu

Samburu

Któregoś dnia w hotelu miął odbyć się mini targ masajski. Z radością czekaliśmy na ten dzień w nadziei, że ponownie będziemy mogli spotkać się z tymi fascynującymi ludźmi. Nie szkodzi, że przyjeżdżają handlować i może ktoś powie, że to nie prawdziwy Masaj tylko taki „turystyczny”. Ja nie widzę powodów dla których Masaj powinien tylko paść krowy i nie powinien korzystać z tego, że może zarobić trochę...

Czytaj

Wyspa Wasini

Wyspa Wasini

Po kilku dniach leżenia na plaży i „taplania” się w luksusach postanowiliśmy chociaż na chwilę wrócić do prawdziwej Kenii. Decyzja zapadła jedziemy a właściwie płyniemy na wyspę Wasini. Trochę negocjacji na plaży, dużo śmiechu i zabawy, wreszcie cena ustalona i jutro jedziemy. Ciekawi bardzo organizacji miejscowego biura z niecierpliwością czekamy na wyjazd. Czasami przelatuje myśl, czy aby przypadkiem na pewno...

Czytaj

Diani beach

Diani beach

Ostatnie dni naszej kenijskiej przygody postanowiliśmy spędzić wygodnie i komfortowo w hotelu na plaży Diani. Słyszeliśmy wcześniej, że jest to jedna z najpiękniejszych plaż świata, więc nasze oczekiwania były duże. Tym bardziej, że plaże na północy od Mombasy nas nie zachwyciły. Tym razem miało być inaczej. Aby dostać się na południe trzeba wrócić do Mombasy i promem przedostać się na drugą stronę. ...

Czytaj

Hotel Reef

Hotel Reef

Hotel Reef niestety nie przypadł nam do gustu. Nie to, że oczekiwaliśmy luksusu, ale jak dla mnie przede wszystkim za dużo betonu. Wszędzie dookoła gdzie okiem sięgnąć same chodniki i betonowe place wokół baru, restauracji basenów. Jak dla mnie za dużo. Hotel został wybudowany w 1972 roku (odnowiony w 2005 roku). Niestety remont nie objął całości. ...

Czytaj

Nyali beach

Nyali beach

Małym samolotem polecieliśmy z Nairobi z powrotem do Mombasy. Mimo, że tanimi liniami Fly 540 –  przelot okazał się wygodny i dosyć komfortowy. Po nie całej godzinie lotu lądujemy w Mombasie i jedziemy na wybrzeże. Zostawiliśmy za sobą to co najpiękniejsze w Kenii, ale za to przed nami drugie oblicze tego kraju – plaże. Rajskie wybrzeże rozciąga się na północ i na południe od Mombasy. Oba te regiony...

Czytaj

Pani baronowa zaraz wraca

Pani baronowa zaraz wraca

„Miałam w Afryce farmę u stóp gór Ngong” – pierwsze zdanie z książki Karen Blixen brzmiało mi w uszach, kiedy długą alejką zbliżałem się do jej domu. Długi podjazd półkolem zapraszał do domu. Właśnie jestem tu w tym miejscu, które tak bardzo kochała i w którym tak bardzo cierpiała. Idę tą samą drogą, wchodzę do jej domu, do jej ogrodu. Wchodzę do innego świata, świata z książek a zwłaszcza filmu,...

Czytaj

Jak smakuje żyrafa?

Jak smakuje żyrafa?

Skoro już dojechaliśmy do wielkiego miasta, to koniecznie musieliśmy wybrać się do pożądanej restauracji. Nie to, żeby podczas safari nam czegokolwiek brakowało, ale jeszcze będąc w Polsce naczytaliśmy się o sławnej restauracji Carnivore czyli „drapieżca”. Jest to najsławniejsza restauracji w Nairobi. Pełna rozpusta, płacisz raz i jesz ile chcesz! Tylko szaleć. Kiedyś sława tej restauracji polegała...

Czytaj

Nairobia – miejska dżungla

Nairobia – miejska dżungla

Tak więc, wyruszyliśmy w drogę. Ponownie, jednak tym razem w stronę cywilizacji. Po raz ostatni mijamy puste, rozległe tereny. Żegnają nas zebry pasące się tuż przy drodze, sawanna staje się coraz rzadsza a jej miejsce zajmują osiedla ludzkie. Mijamy małe wsie czy wręcz pojedyncze domy stojące przy drodze. Coraz częściej jednak mijamy ciężarówki zapakowane po same dachy. Niewątpliwie to znak, że zbliżamy się...

Czytaj

Arka Noego

Arka Noego

Gdyby biblijny Noe musiał ponownie budować swoją Arkę zapewne pojechałby do Masai Mary. Ilość i różnorodność zwierząt tutaj jest niepoliczalna. To miejsce w Kenii żywo przypomina sceny z filmów, gdzie na bezkresnych równinach pasą się dzikie zwierzęta a rzeki pełne są hipopotamów. Właśnie te ostanie wypatrzyliśmy podczas lotu balonem. Duże stado pływało w zakolu rzeki Talek. Przed wyjazdem poprosiliśmy...

Czytaj

Fig Tree Camp

Fig Tree Camp

Noclegi w Masai Mara były same w sobie również czymś niezwykłym. Zatrzymaliśmy się w Fig Tree Camp (strona internetowa tutaj). Obozowisko położone jest na wyspie, która oblana jest rzeką Talek. Do lodgy przechodzi się przez most właśnie nad rzeką. Miejsce jest przepiękne. Część gości mieszka w małych domkach z tarasami inni mają możliwość zamieszkać w namiotach. Droższą opcją są namioty. Są one...

Czytaj
Strona 1 z 512345
content top