SkyPark to niezwykły taras, który znajduje się na dachu hotelu Marna Bay Sands. Na szczęście nie cały zarezerwowany jest dla gości hotelowych. Za 20$ (w godzinach 9.30 – 22.00) można wjechać szybką windą na sam szczyt. Platforma widokowa umieszczona na swobodnie „zawieszonym” ramieniu ma długość 65 metrów. Może na niej jednocześnie przebywać około 900 osób dzięki czemu nie ma tutaj jakiegoś wielkiego tłumu. Jest dużo miejsca i spokojnie można spacerować i się zachwycać.  To jest ta część ogólnie dostępna. Niestety nie można z bliska obejrzeć basenu i parku, który jest chyba największą atrakcją dla gości mieszkających w tym hotelu.

Cały taras ma długość 340 metrów, to więcej niż wysoka jest wieża Eiffla. Poza niezwykłą panoramą miasta jaka rozpościera się z tego miejsca niezwykły jest basen, który umieszczony jest 200 metrów nad ziemią. Ma długość 151 metrów a jego zewnętrzna krawędź jest jednocześnie krawędzią budynku. Sprawia to, że pływając w tym najwyżej położonym basenie na świecie ma się poczucie jakby pływało się w chmurach. Nie ogranicza nas żadna ściana przed nami jest tylko „przepaść”. Niestety dostęp do tego miejsca jest tylko dla gości hotelowych, więc ja muszę zadowolić się tylko widokiem z daleka. Szkoda – chyba każdy marzy o kąpieli w takim niezwykłym miejscu.

Centralną część tarasu zajmuje park, gdzie posadzono ponad 250 drzew oraz około 650 innych egzotycznych roślin. Ta cześć również dostępna jest tylko dla gości hotelowych. Znalazły się tutaj również restauracje, kluby nocne i bary serwujące drinki w równie kosmicznych cenach.  Na szczęście widok z platformy widokowej dostępnej dla wszystkich jest fenomenalny a będzie jeszcze lepszy. Na skraju zatoki, kosztem 900 milionów dolarów, budowane są futurystyczne ogrody. Ja mogłem podziwiać prawie ukończoną inwestycję bo wielkie otwarcie tych ogrodów będzie za kilkanaście dni. Szkoda, że tego kolejnego cudu w Singapurze nie mogłem zwiedzić.

Futurystyczne, gigantyczne kapsuły szklarni będą w sobie kryły kolekcję 2,5 tysiąca roślin z zimniejszych stref klimatycznych. Może będą tam rosły nasze sosny i dęby, bo plamy nie są tutaj atrakcją? Sosnowy las w egzotycznym Singapurze?! Ogromnym wyzwaniem technologicznym było dla budowniczych tego kompleksu zapewnienie w tak gorącym klimacie chłodniejszych temperatur i odpowiedniej wilgotności dla rośli, które do życia potrzebują przecież zupełnie innych warunków niż te, które panują w tropikalnym Singapurze. Zapewne uda się to tak samo fenomenalnie jak w przypadku całego kompleksu Marina Bay Sands.

Gardens by the Bay będzie pierwszym tego typu ogrodem w Azji. Wokół szklarni powstały gigantyczne, wyższe niż najwyższe palmy, 50 – metrowe „drzewa – stelaże”, które porosną „pionowe ogrody”. Pomiędzy nimi zawieszono na różnych wysokościach kładki dla spacerujących ludzi, którzy chodząc pomiędzy tymi ogrodami będą zapewne mogli poczuć się jak w rajskich ogrodach Edenu. Jestem pewien, że ogrody będą kolejnym wielkim przebojem turystycznym Singapur. Z zazdrością chciałoby się powiedzieć – jak zawsze tutaj :).

Skomentuj