Miłością Singapurczyków jest shopping. Wędrowanie po niezliczonych tutaj centrach handlowych to niemal ich sport narodowy. Chyba i mnie ta gorączka wędrowania od jednego miejsca do drugiego pochłonęła całkowicie. Tylko w moim przypadku to nie o centra handlowe chodzi ale o niezliczone w tym mieście świątynie. Ciągle klucząc po uliczkach Little India trafiam na kolejne świątynie. Nie tylko zresztą hinduistyczne.

Może właśnie dlatego, że tak wiele tutaj różnych wyznań, tak wiele różniących się od siebie obiektów sakralnych, które można bez problemu oglądać z tak dużą przyjemnością zwiedzam kolejne miejsca. Zresztą ja zawsze byłem „świątynny” :). „Dotykanie”, choć minimalne innej religii, innej wiary, obserwacja obrzędów, słuchanie śpiewów i modlitw jakże innych od tego co znam z własnego kraju zawsze bardzo pociągała mnie w każdych podróżach. Azja pod tym względem jest chyba najlepszym kontynentem na świecie. To tutaj dzięki brakowi nietolerancji spotykamy przeróżne religie kultywowane tuż obok siebie. Bez wstydu i otwarcie.

Klucząc po dusznych uliczkach Little India dochodzę do Leong  San Buddhist Temple. Tym razem jest to świątynia buddyjska a dokładniej taoistyczna, ale swoim stylem architektonicznym bardzo mnie zaskakuje. Widziałem już wiele buddyjskich świątyń ale jeszcze nigdy tak innej. Świątynia ta swoim wyglądem przypomina bardziej starożytny chiński pałac niż to co widziałem w Tajlandii, Sri Lance czy nawet w Hong Kongu. Jednak Leong san nie bez przyczyny została wybudowana właśnie w chińskim stylu.

Pierwowzór tej świątyni znajduje się w Chinach w prowincji Fujian. To własne stamtąd w roku 1913 przybywa do Singapuru pewien mnich – Chun Wu. Mnich przywozi ze sobą posąg Bodhisattwy Kuan Yin (Bogini Miłosierdzia) i poświęcając się tej bogini wybudował skromną chatkę aby kultywować swoje oddanie ale również aby czynić dobro. W skromnym domu Chun Wu pomagał wszystkim chorym, którzy do niego trafiali. Leczył ich i opiekował się obcymi ludźmi zupełnie za darmo tak jak nakazywała mu Bogini Miłosierdzia.

Od skromnego klasztoru szopy w roku 1917 zaczęła funkcjonować w tym miejscu świątynia. Miłosierdzie mnicha przyciągnęło uwagę miejscowego filantropa i potentata Tan Boon Liat’a. Ten bogaty człowiek postanowił przekazać na rzecz świątyni dużą sumę pieniędzy. Pozwoliło to na wybudowanie w 1926 roku świątyni na wzór tej w Chinach skąd pochodził Chun Wu. Posąg Bogini Miłosierdzia został ustawiony na głównym ołtarzu i jej świątynia została poświęcona. Tysiąc rąk Kuan Yin jako głównego bóstwa ma symbolicznym gestem pokazywać chęć pomocy i łagodzenia cierpienia wszystkich ludzi.

Świątynię remontowano jeszcze kilkukrotnie (w latach 1930, 1962 oraz 1970). Spiczasty dach, łączony tradycyjnymi czarnymi, czerwonymi i złotymi belkami ozdobiono chińskimi napisami. Na dachu rzucają się także w oczy liczne, kolorowe wizerunki tańczących smoków. Właśnie od tych smoków świątynia ma jaszcze inna nazwę. Potocznie zwania jest „Świątynią Górskiego Smoka”. Smoki w mitologii chińskiej są bardzo ważne o czym miałem okazję się przekonać podczas mojego pobytu w Hong Kongu. Ponoć smoki zawsze schodzą z gór. Wewnątrz ustawiono poza wizerunkiem głównego bóstwa także inne. W głównej sali modlitewnej są posągi Buddy a także posąg Mieczy Braci Trzech Królestw oraz rzeźba przedstawiająca Konfucjusza. Często przynosi się do tej świątyni nowo narodzone dzieci z wiarą, że modlitwy do wizerunków świętych sprawią, że dzieci będą obdarzone inteligencją i pobożnością.

W 1925 roku przy świątyni powstaje buddyjska szkoła Mee Toh, czyli szkoła „Wiecznej Jasności”. Z biegiem lat szkoła staje się bardzo popularna i brakuje już miejsca w świątyni aby uczyć wszystkich chętnych. Ze składek wiernych mnisi wykupują przyległe tereny, które pierwotnie miały być przeznaczone pod budowę innej świątyni. Szkoła się rozbudowuje i uczy coraz liczniejsze grono dzieci Buddystów mieszkających w Singapurze. Mnisi zarządzają szkolą aż do roku 1957 gdy przejmuje ja rząd Singapuru i włącza ją do państwowego systemu edukacyjnego. Choć dzisiaj szkoła jest szkołą publiczną a nie religijną to nadal mocno związana jest z buddyjską świątynią. Od 10 listopada 1978 roku świątynia ta jest na liście pomników narodowych Singapuru.

Skomentuj