Nieco natchnieni cudowną figurą Matki Boskiej Sosnowej jedziemy znowu w wysokie góry. Chyba tylko tam można być najbliżej nieba. Kierujemy się w kierunku miasteczka o nazwie Valleseco. Jednak nie ono jest naszym celem. Zmierzamy w kierunku Mirador Pinos de Galdar – kolejnego już na naszej trasie punktu widokowego na wyspie. Roztacza się stąd przepiękna panorama na północną stronę wyspy. Znowu trafiliśmy w chmury i znowu jesteśmy oczarowani i szczęśliwi. Znowu brakuje nam słów i miejsca w pamięci naszych aparatów 🙂

Skomentuj