Po sielankowej wizycie w Puerto de la Nieves przyszedł czas na nieco adrenaliny. Droga GC 200 prowadzi dalej na zachód wśród malowniczych gór i szczytów oczywiście z widokiem na ocean. Najpiękniejszym odcinkiem najbardziej malowniczej nadmorskiej drogi na Gran Canarii jest Anden Verde czyli „Zielona Platforma”. Droga wciśnięta jakby przyklejona do górskich szczytów wznosi się niemal bez końca. Za każdym kolejnym zakrętem widoki stają się piękniejsze. Nadmorskie klify sięgają tutaj wysokości nawet 600 metrów. Jest to niewątpliwie jedna z najbardziej malowniczych dróg jaką w życiu jechałem. Na szczęście droga jest w miarę szeroka i świetnie utrzymana. Jedzie się płynnie i względnie bezpiecznie, choć widok przepaści z jednej strony i skał z drugiej plus nasza wyobraźnia nie jedną osobę mogą przyprawić o zawrót głowy i spowodować, że co wrażliwsi przejadą tą trasę z zamkniętymi oczami. Jednak warto pokonać swój lęk, bo widoki zapierają dech w piersiach. Północno – zachodnie wybrzeże wyspy mamy jak na dłoni i nie możemy się napatrzeć :) Dookoła tylko góry i ocean. Takie połączenie dla mieszkańca kraju gdzie morze jest na północy a góry na południu stanowi nie lada atrakcję. To tak jakby Tatry nagle znalazły się nad Bałtykiem :)

Skomentuj