Kolejnym symbolem wyspy są kryte strzechą wiatraki, które dumnie stoją na wzgórzu tuż nad brzegiem morza i zdają się wypatrywać płynących tutaj statków. Widać je już z daleka gdy płyniemy w stronę wyspy. To charakterystyczny punkt, dzięki któremu nie pomylimy wyspy i od razu wiadomo, że przed nami Mykonos.  Wiatraki stoją tutaj od XVI wieku. Ze względu na strategiczne położenie wysp znajdowała się  na głównym morskim szlaku handlowym. Dołączając tym samym do Wenecji. Dzięki temu, że wiatr wieje tutaj cały rok postanowiono wybudować wiatraki, które mieliły dostarczone tutaj zborze na mąkę.

Koniecznością był łatwy dostęp do portu, więc postawiono je tuż nad nim, na całym zachodnim wybrzeżu miasta. Z biegiem czasu i postępu wiatraki przestały pełnić swoją funkcję i podupadły. Większość z nich rozebrano. Dzisiaj zostało tylko kilka z nich i świadczą one o bogatej historii tego miejsca i jego znaczeniu. Z daleka prezentują się wspaniale, podchodząc blisko nieco tracą. Jednak to właśnie z tego miejsca roztacza się jeden z najładniejszych widoków na miasto.

Skomentuj