Król Portugalii Jan I Wielki oraz jego syn Henryk rozpoczęli okres podbojów, które trwały aż do końca XVII wieku. Wielka Sobota 1498 roku to data gdy spokojne i dostatnie życie mieszkańców Mombasy zaczęło chylić się ku upadkowi. Właśnie tego dnia do nabrzeży portu przybił Vasco da Gamma – portugalski żeglarz i odkrywca. Owładnięty chciwością i zachłannością przybył do wschodniej Afryki (szukając drogi morskiej do Indii). Rzucił kotwicę u wejścia do portu. Po pierwszych wymianach grzecznościowych prezentów, stosunki uległy pogorszeniu i floty nie wpuszczono do portu i Vasco da Gamma musiał odpłynąć – udał się do Malindi. Inna legenda mówi, że flota da Gammy dotarła w rejony dzisiejszego Mozambiku. Tam zobaczył łodzie wyładowane perłami, biżuterią, drogocennymi kamieniami i rubinami. Jednak Arabowie zazdrośnie strzegli swojej pozycji w tym rejonie. W skutek narastającego napięcia Portugalczycy musieli sie wycofać – popłynęli właśnie w stronę Mombasy. Jednak Arabowie popisali się sprytem i płynąc przed flotą da Gammy małą łódką ostrzegali mieszkańców wybrzeża o przybyszach. Kiedy Portugalczycy dotarli do Mombasy, zaatakowali ich piraci, którzy przecięli cumy. Chcąc uniknąć walki da Gamma odpłynął właśnie do Malindi. Tak pierwsi biali ludzie opisywali miasto: “Mombasa to piękne miasto z wysokimi murowanymi domami, stojącymi równo wzdłuż ulic. Jej ozdobą jest znakomita drewniana stolarka. Mężczyźni i kobiety chodzą ubrani w piękne szaty, noszą wiele jedwabiu i złota. Port zlokalizowano wygodnie w zatoce i cumuje w nim wiele statków”.

DSC_0190-1

Przyjazne stosunki Portugalii z Malindi trwały prawie 200 lat. Pozostałe miasta ukarano represjami za wrogie przyjęcie pierwszych Europejczyków. Mombasa została splądrowana kilkakrotnie. Portugalczycy powrócili w roku 1505 tym razem z flotą składającą się z 14 statków. Król Mombasy, spodziewając się inwazji, zwerbował 1500 łuczników z głębi lądu. Atak Portugalczyków, którzy włóczniom, kamieniom i zatrutym strzałom przeciwstawili broń palną, był zdecydowany i bardzo brutalny. Podbito miasto i doszczętnie zniszczono siedzibę króla. Zginęło ponad 1,5 tysiąca mieszkańców Mombasy. Mombasa został skradziona – po raz pierwszy. Splądrowano skarbiec i ukradziono wszytko co przedstawiało jakąkolwiek wartość. Na koniec zrównali Mombasę z ziemią – podkładając ogień, który dokończył dzieła zniszczenia. Ale to był dopiero początek….

DSC_0652

W 1528 roku Portugalczycy przybyli ponownie by zniszczyć i splądrować nowe miasto powstałe na gruzach zniszczonej Mombasy. Tragedia się powtórzyła. Mombasa została skradziona – po raz drugi. Niestety powtórzyło się to jeszcze po raz trzeci w latach 80 XVI wieku. Jednak kradzieże i niszczenie miasta to jedno. W 1589 roku najeźdźcy dokonali masakry, w której wzięło nieplanowany udział jedno z łupieżczych plemion koczowniczych zwane Zimba (znane było z praktyk kanibalistycznych). Niechlubny sojusz Zimba z Europejczykami zakończył się niedługo potem w Malindi, gdzie Portugalczycy, tym razem wspólnie z mieszkańcami miasta, wymordowali plemię Zimba. Oddziały portugalskie stacjonujące w W Malindi przeniosły sie do Mombasy, a szejk z Malindi został sułtanem całego regionu. Tymczasem Portugalczycy rozpoczęli budowę Fortu Jesus, poświęconego przez kościół w 1593 roku. Od tego czasu twierdza stała się ośrodkiem wszystkich istotnych wydarzeń w Mombasie, przechodząc od początku XVII do 1875 roku dziewięć razy z rąk do rąk. Pierwsze przejęcie nastąpiło w 1631 roku gdy podczas pospolitego ruszenia zabito wszystkich Portugalczyków. Sułtan opuścił twierdzę, jednak przybyłe oddziały portugalskie stacjonujące na Zanzibarze ponownie ją odbiły. Pod ich panowaniem Mombasa pozostała już do końca XVII wieku, co pozwoliło Portugalii wzmocnić kontrole nad szlakami handlowymi w rejonie Oceanu Indyjskiego.W tym samy jednak czasie wzrastała potęga omańskich Arabów. Zajmują oni Mombasę i w roku 1698 wyganiają Portugalczyków. Mombasa zostaje skradziona – po raz kolejny. Władzę w mieście przejął omański klan Mazuri. Jednak brak jedności na podbitych ziemiach omańskich spowodował rozpad tego imperium. Intrygi i chęć władzy spowodowały, że sułtan Omanu Sayid Said poprosił ok. roku 1822, tym razem Brytyjczyków o pomoc w przejęciu władzy w Mombasie.

DSC_0579-1

Przez kolejny rok dwa okręty floty królewskiej, HMS “Leven” i HMS “Barracouta”, patrolowały wody przybrzeżne. W chwili kiedy “Leven” przypłynął do Mombasy, miejscowi Arabowie z rodu Mazruich zwrócili się do kapitana z prośbą, by ten wywiesił brytyjską flagę w forcie i przejął Mombasę w imieniu króla Anglii. Kapitan zgodził się ustanowić prorektorat. 7 lutego 1824 roku brytyjska flaga załopotała nad Fortem Jesus. Decyzje kapitana wysłano do Londynu celem ratyfikacji. Po trzech latach nadeszła odpowiedź ze stolicy: decyzję kapitana odrzucono i zniesiono protektorat brytyjski w Mombasie. Sayid Said w 1828 roku powrócił do swoich rządów w Mombasie. Jednocześnie na Zanzibarze założył plantacje bardzo wówczas poszukiwanych w Europie goździków i przeniósł na wyspę swoją siedzibę z Omanu. Od tego czasu wybrzeże było otwarte dla handlu. Licznie przybywali kupcy niemieccy, angielscy i amerykańscy. Rozpoczęła się także era handlu niewolnikami na wielka skalę. Po śmierci Saida w 1856 roku Francja, Włochy i Niemcy zainteresowały się kolonizacją Afryki Wschodniej. W 1886 roku Niemcy i Wielka Brytania podzieliły sułtanat zanzibarski. Tanganika (obecna Tanzania) stała się kolonią niemiecką, a Kenia i Uganda przypadły Wielkiej Brytanii.W 1887 roku powstaje Brytyjskie Towarzystwo Wschodnioafrykańskie rok później przekształcając je w Kompanię Wschodnioafrykańską Imperium Brytyjskiego. Zostaje uruchomione pierwsza regularna linia żeglugi parowej do portów Afryki Wschodniej, wybudowano drogę z Mombasy w głąb terytorium Kenii, co umożliwiło rozwój handlu. kolejnym posunięciem było poprowadzenie linii kolejowej z Mombasy do Ugandy i zakaz handlu niewolnikami. Ośrodek handlu przeniósł się z Zanzibaru ponownie do Mombasy. Mimo, że kolej zapewniała rozwój Mombasie. wkrótce większość firm przeprowadziła się do Nairobi, za nimi ruszyły towarzystwa plantatorów, kupców oraz rząd. W 1902 roku w mieście dział pralnia parowa i wydawano codzienną gazetę. Światło elektryczne rozbłysło w roku 1908. pojawiły się pierwsze samochody i banki.

DSC_0633

Rdzenni mieszkańcy Kenii bardzo się zaniepokoili, kiedy w roku 1895 brytyjska korona przejęła władzę w kraju od Kompanii Wschodnioafrykańskiej Imperium Brytyjskiego. Z Indii przerzucono do Kenii odziały wojska, aby powstrzymać ataki miejscowej ludności. Kolejnym krokiem było zorganizowanie czterech ekspedycji przeciw klanom plemienia Kamba, żeby zmusić je do podporządkowania się administracji brytyjskiej. Silny garnizon wojskowy miął powstrzymać ekspansję ludu Kikuju. W 1895 roku nad Jeziorem Wiktorii wybuchło powstanie zamieszkujących tam plemion, walki trwały 10 lat, a zakończyło je rozstrzelanie wodzów z Ludu Nandi w trakcie rozmów pokojowych. Masajowie byli jedynym ludem, który dobrowolnie przyjął zwierzchnictwo Protektoratu, prawdopodobnie dlatego, że osłabiła ich ospa oraz częste napady oddziały Kikuju i Kamba. W zamian otrzymali od rządu bydło. Po pewnym czasie Masajowie ponownie urośli w siłę i zaczęli napadać na swoich dotychczasowych wrogów – Kikuju, Meru i Embu – zamieszkujących wschodnie zbocza masywu Kenii. W końcu 1895 roku rząd uznał, że Masajowie “stanowią zagrożenie”. decyzje podjęto po tym, jak wojownicy zmasakrowali uczestników karawany, zabijając połowę z 1100 podróżnych. Kenia ponownie spłynęła krwią.

DSC_0630

Od wprowadzenia przez rząd w 1902 roku praw dotyczących nabywania ziemi, biali osadnicy stali się właścicielami najżyźniejszych terenów rolniczych w Kenii. Nałożono również na Afrykanów obowiązek płacenia podatków lub świadczenia pracy na rzecz białych osadników. Wielu ludzi nie było stać na płacenie podatków od swoich chat. Nic dziwnego, że takie postępowanie nie podobało się miejscowej ludności. Konflikty narastały i rodził się ruch niepodległościowy. W 1929 roku pojawił się nowy konflikt społeczny związany z kwestią obrzezania kobiet. Kościół wykluczył wszystkich praktykujących ten obyczaj, lecz wielu Kikuju uznało to za próbę zwalczania ich plemiennej tradycji. Jedną z najbardziej aktywnych osób w historii Kenii był Johnstone Kamau. Urodził się jeszcze przed przybyciem brytyjskich osadników, jako sierota został wychowany i wykształcony przez misjonarzy. Świat poznał go jako Jomo Kenyattę – pierwszego prezydenta wolnej Kenii.

DSC09617

Konflikty społeczne oraz niesprawiedliwy podział ziemi, ogólna bieda rdzennych mieszkańców Kenii doprowadziły 21 października 1952 roku do ogłoszenia stanu wyjątkowego. Nastąpiły liczne aresztowania miejscowej ludności, aresztowano również Kenyattę. Rząd podejmuje ostre środki w celu rozprawienia się z buntownikami. Mieszkańców wiejskich osad zgromadzono i zamknięto w tzw. “bezpiecznych wioskach” ogrodzonych drutem kolczastym, strzelano do każdego, kto znalazł się na zewnątrz po godzinie policyjnej. Aby wzmocnić siły wojska i policji powołano pod broń 20 tys. Kikuju, co doprowadziło do eskalacji problemu i wybuchu wojny domowej.  W latach 1953/1954 toczyło się wiele bitew. W czerwcu 1955 roku rząd proklamował prawo pozwalające Afrykanom na zakładanie partii politycznych i zasiadanie w Radzie Ministrów. Większość białych była oczywiście przeciwna. W roku 1960 rząd zniósł stan wyjątkowy.

Masai

12 grudnia 1963 roku w deszczową noc na prowizorycznym placu nazwanym “Placem Niepodległości” zebrały się nieprzebrane tłumy. Ludzie przybyli z najdalszych zakątków kraju, mieli ze sobą radia. Wreszcie doczekali się upragnionej wolności – Uhuru. O północy – w momencie ogłoszenia wiadomości – światła zgasły, a kiedy zapaliły się ponownie, nie było już brytyjskiego sztandaru, a na maszcie powiewała czarno – czerwono – zielona flaga niepodległej Kenii.

Skomentuj