„Jedz, módl się, kochaj” książka Elizabeth Gilber mówi o tym, co może się zdarzyć, kiedy bierzemy odpowiedzialność za nasze własne zadowolenie z życia. Książka w której odbija się wielki, pełen sprzeczności kraj, zamieszkana przez duchy wyspa Bali i miasto Ubud – szczerze polecam.

Bali (20)

Ubud jest określany mianem kulturowej stolicy Bali. Architektura miasta przepojona ilością świątyń, galerii sztuki, warsztatów rękodzieła i wreszcie domów z bogatą ornamentyką od razu wskazuje na szczególny charakter tego miasta. Tutaj właśnie zrodziła się szkoła sztuki Bali. To tu na początku lat trzydziestych przeniosło się wielu europejskich artystów, którzy czerpali inspirację do swojej twórczości. Jak również wpływali na dalszy rozwój sztuki Bali.

Bali (237)

Chyba w każdej rodzinie jest malarz, rzeźbiarz, lalkarz, tancerz lub pieśniarz. Z dala od centrum ciągną się warsztaty wytwarzające lampy, batikowe obrusy i pościele, obrazy, meble i wszystko, co tylko może stworzyć artysta rzemieślnik, a co potem jest w stanie kupić turysta.

Bali (123)

Choć wielu mówi, że Ubud to nie miejsce na kilkudniowy przystanek, ja się z tym nie zgadzam. Miasteczko jest zachwycające, choć trzeba wczuć się w jego rytm. Zresztą rytm Bali jest specyficzny wszędzie. Dal nas Europejczyków, żyjących w ciągłym pośpiechu może to być szok kulturowy. Jednak po kilku dniach możemy poczuć się jak w raju – możemy dostrzec siebie.

Ubud

Trudno w Ubud odróżnić dom od świątyni. Na Bali nie buduje się niczego co mogłoby swoją wysokością przewyższać okoliczne palmy. Dlatego wszystko jest ukryte w bujnej zieleni, żaden budynek nie “krzyczy” na nas. Im bliżej centrum tym więcej sklepików z pamiątkami i samochodów. Lecz choć turystów tu dużo, wystarczy skręcić w boczną uliczkę, by nie spotykać nikogo poza Balijkami ubranymi w koronkowe bluzki lub natrafić na małe gospodarstwa z wrzeszczącym ptactwem i szarym bawołem.

Bali (37)

Okoliczne wzgórza otoczone malowniczymi wąwozami i błyszczącymi w słońcu mokrymi tarasami ryżowymi wyglądają cudnie. Na eksplorację okolicznych wiosek i urokliwych zakątków nie potrzeba wielu dni, lecz tygodni potrzeba na odwiedzenie wszystkich tutejszych świątyń i muzeów.

Bali (29)

Obok okazałych, zachwycających architekturą Pura Gunung Kawi, czy Pura Tirtha Empul pełno tu urokliwych małych świątyń znajdujących się przy domach. Trudno tu odróżnić dom od świątyni. Trudno o niezadowolenie na twarzy mieszkańców. Ubud jest małe, jak i cała Bali, lecz wielkie skalą artyzmu i uroku.

Bali (23)

Niektóre miejsca na świecie mają tę właściwość, że działają kojąco i uspokajająco na rozdartą duszę. Bali ze swoją religią, ludźmi, sztuką, kulturą, naturą właśnie jest takim miejscem – co do tego nie mam wątpliwości, trzeba tylko pozwolić aby nasze “ja” wchłaniało urok tej niezwykłej wyspy na “końcu świata”.

Skomentuj