Słowo Turcja wywołuje u niektórych moich przyjaciół niejasne, stereotypowe obrazy orientalnego splendoru i dekadencji, tajemnic i intryg, sułtanów i haremów, zbytku i niegodziwości, podrabianych ciuchów oraz przepysznego kebabu. Po dłuższej wizycie w tym kraju na pewno znajdziemy to wszytko, ale okazuje się, że można odkryć dużo więcej.

Jednym z cudów świata (moim zdaniem) jest Błękitny Meczet (1609r.) w Istambule. Kiedyś na terenach ciągnących się od Aya Sofyi (również przepiękny i sławny meczet) aż po dzisiejszy Błękitny Meczet wznosili swe pałace bizantyjscy cesarze. Sułtan Ahmed I (1590 – 1617)  postanowił wybudować meczet, który konkurowałby, a wręcz prześcignął, architektoniczne osiągnięcia Justyniana (budowniczego Aya Sofyi). Trzeba przyznać, że był bliski osiągnięcia celu. Sułtan Ahmet Camii, czyli Meczet Sułtana Ahmeda (Błękitny Meczet), to tryumf harmonii, proporcji i elegancji. Architektowi, Mehmedowi Adze, udało się sprawić, że meczet robi podobne wrażenie z zewnątrz co jego największy konkurent ale wewnątrz. Meczet został wybudowy prawie na planie kwadratu – 51m X 53m. Wiedzie do niego 5 zewnętrznych bram, z placu zewnętrznego 3 bramy wewnętrzne prowadzą na dziedziniec wewnętrzny, otoczony krużgankami, wspartymi na 26 kolumnach i przykrytymi sklepieniami w postaci 30 kopuł. Do wnętrza meczetu prowadzą trzy wejścia, dwa z dziedzińca zewnętrznego i jedno z wewnętrznego. Świątynię przykrywa kopuła o średnicy 22,4 m, która wznosi się 43 m ponad poziom posadzki. Podtrzymują ją cztery półłuki i cztery pendentywy rozpięte między czterema filarami, które z powodu swojej średnicy (5 m) nazywane są niekiedy „nogami słoniowymi”. Uzupełniają ją cztery półkopuły.

Obraz

Podobnie jak w przypadku Aya Sofyi, mistrzostwo sztuki architektonicznej ujawnia się dopiero po odpowiednim przyjrzeniu się budowli. Niewielka kopuła znajduje się tuż nad wejściem, to typowy motyw, stosowany przez Mehmeda Agę, by kierować wzrok wiernych ku niebu. Po przejściu przez bramę ukazują się schody wiodące w górę, do następnej bramy, zwieńczoną kolejną kopułą. Za nią znajduje się kolejna kopuła, ponad fontanną ablucyjną, na środku dziedzińca. Podczas wspinania się po schodach widać kolejne półkopule, jedna za drugą: pierwsza ponad głównym wejściem, następna ponad nią i jeszcze jedna, i jeszcze jedna. Nad całością króluje kopuła główna a wzrok, za wskazaniem sześciu minaretów wreszcie sięga nieba.

istanbul2

Meczet Błękitny to klasyczny przykład architektury osmańskiej. Centralną pozycję na dziedzińcu wejściowym zajmuje fontanna ablucyjna. Portyk ciągnący się wzdłuż trzech boków służyć może jako miejsce do modlitwy, medytacji czy nauki. Meczet wciąż służy wiernym. Jednak jest tak oblegany przez turystów, że czasami można zapomnieć o jego faktycznej funkcji. Z reguły turyści nie mogą wchodzić do świątyni głównym wejściem a jedynie bocznym. Oczywiście do wewnątrz wchodzi się boso i tylko w odpowiednim stroju – zwłaszcza kobiety. Można otrzymać chustę do zakrycia ciała, ale ich czystość jest wątpliwa, więc lepiej przygotować się odpowiednio przed wizytą, zresztą w każdym meczecie. Cześć dla turystów jest oddzielona od tej gdzie modlą się wyznawcy Allacha (zwiedzanie poza godzinami modlitw). Za to nie płaci się żadnego wstępu, jedynie można się spotkać z prośba o dobrowolne datki.

istanbul3

Światło do wnętrza meczetu przenika przez 260 okien, niestety ani witraże, ani żyrandole nie są oryginalne, ale mimo wszytko piękne. Półkopuły i kopułę główną pokrywają arabeski. Określenie “błękitny” w nazwie meczetu wzięło się od koloru płytek fajansowych z Izniku (jest ich ponoć 21 tysięcy), którymi pokryto ściany, w szczególności w galerii (nie jest udostępniana zwiedzającym). Warto zwrócić uwagę na inne elementy znajdujące się w meczecie – królewską lożę osłoniętą marmurowym ażurem, fragmentem świętego Czarnego Kamienia z Kaba w Mecce. W mihrabie (nisza, zwykle na planie półokrągłym lub wielobocznym – niekiedy tylko ozdobna płyta, w sali modlitw w meczecie. Wskazuje kierunek Mekki, w którym powinni modlić się wierni) wysokie pięknie zdobione krzesło, z którego imam wykłasza kazanie.

istanbul4

Przy meczetach budowanych przez wielkich i możnych cesarzy mieściły się także liczne instytucje publiczne. Obok meczetu znajdowały się: szkoła teologiczna, jadłodajnia dla ubogich, łaźnia oraz sklepy, z których dochód przeznaczony był na utrzymanie meczetu. Grobowiec wielkiego patrona meczetu, sułtana Ahmeda I, znajduje się w północnej jego części, naprzeciwko parku z fontanną. Oprócz Ahmeda w grobowcu pochowano jego braci, sułtana Osmana II i sułtana Murada IV. Część piwnic Błękitnego Meczetu zamieniona została na muzeum tkanin. Wnętrze muzeum to imponujące pomieszczenia o kamiennych sklepieniach. Na ścianach rozciągnięto wielkie kilimy. Muzeum znajduje się na końcu kamiennej rampy, którą widać od strony bocznego wejścia do meczetu. Rampa ta została po to zbudowana, by sułtanowie mogli wjeżdżać na swoich bogato osiodłano koniach wprost do meczetu, zejść z konia i przejść do swojej loży bezpiecznie i w odosobnieniu.

Meczet robi ogromne wrażenie a jeżeli odpowiednio się ustawimy to możemy dostrzec drugi piękny meczet Aya Sofyi. Niestety sami musicie zdecydować, który jest ładniejszy 🙂

Skomentuj