Zachodnie wybrzeże Sri Lanki jest najbardziej rozwinięte pod względem turystyki. To właśnie tutaj wypoczywa większość turystów. Jet to pas wspaniałych plaż ze świetnym zapleczem. Ten teren również został zniszczony w czasie tsunami w 2004 roku, jednak tutaj szybko odbudowano zarówno hotele i jak i domy. Po tsunami właściwie nie ma już śladu, przynajmniej w tych najbardziej znanych miejscowościach. Jednak niektóre rejony były odbudowywane bez żadnego planu i kontroli, dlatego niektóre zakątki są co najmniej pozbawione dawnego uroku.  Jednak nadal można znaleźć miejsca o których pisał A.C. Carke – ” I zawsze jest takie samo, smukłe palmy pochylające się nad białym piskiem, ciepłe słońce iskrzące się na falach, które załamują się na podwodnej rafie, łodzie rybackie wyciągnięte daleko daleko na brzeg. Już samo to jest nierzeczywiste, cała reszta to tylko sen…”

Taki sen może trwać trochę dłużej jeżeli zatrzymacie w małej miejscowości – Bentota. Tutaj hotele nie są bardzo stłoczone, a atmosfera luźniejsza, mniej hałaśliwa. Przy południowym krańcu plaży skupiają się wyjątkowo ciekawe, najwyższej klasy miejsca zakwaterowania na zachodnim wybrzeżu, w tym świetne butikowe hotele i wille ukryte pod palmami. Na tyłach plaży rozciągają się spokojne wody laguny Bentota i płynie rzeka. Bliskość rzeki to dodatkowe atrakcje np rejs w górę rzeki połączony z obserwacją fauny i flory zarośli namorzynowych.  Pomiędzy plażą a rzeka leży miejscowość Bentota, gdzie można przyjrzeć się codziennemu życiu mieszkańców. Na południowym krańcu plaży mieści się jedna z najważniejszych wylęgarni żółwi na zachodnim wybrzeżu Sea Turtles Conservation Project. Jednak największym skarbem okolicy są plaże. Piękne i puste – po prostu rajskie.


Skomentuj