Jeżeli chcecie być na urodzinach królowej to w Amsterdamie nie ma nic prostszego. Co roku 30 kwietnia całe miasto bawi się na wielkim przyjęciu właśnie z okazji urodzin królowej. Oczywiście nie wzniesiecie toastu z samą królową, ale za to napijecie się za jej zdrowie z tysiącami wesołych, przyjaznych ludzi. Święto przypada w dzień urodzin Królowej Wilhelminy (1980-1962). Obchodzony jet hucznie każdego roku. Atmosfera w mieście jest niesamowita. Jest to dzień, gdy każdy (turysta też) może sprzedawać bezpośrednio na ulicy cokolwiek zapragnie. Więc miasto zamienia się w wielki, kolorowy bazar. Ale nie rozstawione stoliki są główną atrakcją miasta. Całe miasto „tonie” w pomarańczowym kolorze zresztą, większość mieszkańców też przywdziewa ubrania w tym kolorze.

Tłumy ludzi na głównej ulicy.

Pomarańczowy to kolor utożsamiany z rodziną królewską Oranje – Nassau. Główną atrakcją na urodzinach jest przecież impreza. Amsterdam w ten dzień to jedna wielka impreza. Samo miasto organizuje mnóstwo koncertów i widowiska plenerowych. Ale najlepsza jest impreza spontaniczna. Kto zabroni wystawić sprzęt grający w oknie i zrobić dyskotekę pod własnym balkonem? W Amsterdamie nikt niczego w ten dzień nie zabrania. To właśnie jest najlepsze w tym mieście. Wolność i wielka tolerancja. Bawią się wszyscy ze wszystkimi, na placach, chodnikach, statkach na kanałach itp. Imprezy są bardzo często zupełnie spontaniczne, robią je zwykli mieszkańcy tego miasta a turyści są chętnie zapraszani do zabawy. Widok żartującego policjanta z turystkami nie należ do rzadkości mimo tego, że jest na służbie. Zresztą mimo ogromnej ilości wypijanego piwa nikomu nie przychodzi do głowy wszczynanie awantur. Policja bardziej jest do pomocy zagubionym turystom niż do ich pilnowania.

Wycieczka kanałami.

Będąc w Amsterdamie ma się wrażenie, że jest się na wsi i to jest ogromny urok tego miasta. Na co dzień poza głównymi ulicami wszędzie panuje spokój a to wrażenie potęgują jaszcze tysiące rowerów. Tak jakby nikomu się nigdzie nie spieszyło. Zabawnie wygląda pani w sukience i na szpilkach pedałująca na zdezelowanym rowerze, bo rowery to nie są wcale nowoczesne jednoślady, wręcz przeciwnie większość to stare wysłużone wehikuły. Jest to taka wieś świadoma swojego uroku, kultury, sztuki i niepowtarzalności. Ale Amsterdam to także muzea i piękna architektura. Amsterdam to przede wszystkim Rembrandt, Vermeer i oczywiście van Gogh. Z kolekcji malarstwa gromadzonej przez wieki, przez rodzinę królewską powstało najsłynniejsze muzeum Amsterdamu – Rijksmuseum.

W tle Rijksmuseum

Jest ono ogromne więc na zwiedzanie trzeba poświęcić cały dzień. Dal tych, którzy jednak nie przepadają za obcowaniem ze sztuką muzealnicy przygotowali tzw. Galerię Sław. Umieszczono tu najbardziej znamienite dzieła, tak aby nie trzeba było ich szukać po wielu salach. główną atrakcją muzeum są przede wszystkim obrazy Rembrandta.  Dla tych, których interesuje życie tego malarza przy ulicy Jodenbreestraat 4 stoi dom,  w którym malarz mieszkał i pracował w latach 1639-1656. Dzisiaj jest to jego muzeum.

Kolejne miejsce związane z kolejnym holenderskim geniuszem to  muzeum van Gogha – ul. Paulus Potterstraat 7. Biały, surowy czy nawet prosty budynek został wybudowany w 1963 roku. Nie jest to tylko miejsce gdzie prezentuje się obrazy Mistrza, ale o artyście widzianym przez pryzmat sztuki i kultury jego czasów. Mimo dużej kolejki do wejścia naprawdę warto! Obiektów muzealnych w tym mieście jest tyle, że można spokojnie zorganizować tygodniowy wyjazd poświęcony tylko oglądaniu ich zbiorów. Do ciekawszych miejsc można jeszcze zaliczyć Muzeum Erotyki, Muzeum Seksu, Muzeum Haszyszu, Marihuany i Konopi.

Amsterdam to również „morze” sklepów i to jakich! Nie wiem czy gdzieś jeszcze można spotkać taką rozmaitość „mydła i powidła”. Oczywiście poz sklepami znanych sieci, które są takie same na całym świecie, są również sklepy „unikatowe”. Czy jeszcze gdzieś istnieje sklep dla czarownic ? Różdżki, szklane kule, peleryny i inne nie znane mi akcesoria, czy sklep tylko z prezerwatywami czy tylko z guzikami? Robi to wrażenie. Zabytki, rowery, kanały, kamienice, ludzie, tulipany to wszystko razem sprawia, że Amsterdam jest jednym z najbardziej fascynujących miast w Europie. Uwielbiam to miasto z jego wiejską sielanką, wolnością a zarazem poczuciem dobrobytu i wielkiej kultury. 

http://lh4.ggpht.com/_5m3YGYOPT4c/R67wthWbXvI/AAAAAAAAA3U/53BWll9gB74/s640/Amasterdam%20%2827%29.JPG

Skomentuj