Współczesny Aberdeen

Kiedyś Hongkong kojarzył się z „pływającym miastem” sampanów w porcie Aberdeen. Niegdyś prawie 6000 osób mieszkało i pracowało w zakotwiczonych do wybrzeża łodziach (tzw. boat people).To największa dzielnica na południu wyspy. Dziś większość ich mieszkańców została przeniesiona do wysokościowców wnoszonych od 1980 roku w „Porcie Tajfunów” , jak obiegowo miejscowi nazywają to miejsce. Obok siebie, niemal się podpierając wzajemnie stoją cienkie wieżowce. Jednak jeżeli im się przyjrzymy bliżej nie wyglądają na „bajeczne” apartamentowce lecz na „współczesne, pionowe slamsy”. Gęstość zaludnienia jest tu jedną z najwyższych na świecie i przekracza 50 tys. osób na 1km kw.! Władze ustaliły, że jednej osobie należy się 4m2 powierzchni. Rodzina z dwójką dzieci, czyli 4 osoby musi zmieścić się na 16 m2 mieszkania!

Rybacy przesiedlani są do wieżowców.

Rybacy przesiedlani są do wieżowców.

Małe mieszkanka zamiast łodzi.

Małe mieszkanka zamiast łodzi.

Mimo wszystko Aberdeen to zdumiewające kontrasty. Nie brakuje tutaj  marin z eleganckimi jachtami za duże pieniądze, z drugiej strony możemy zobaczyć rozgardiasz i bałagan utworzony przez typowe chińskie dżonki, które jeszcze ocalały. Statki, stateczki, barki, a nawet platformy na pontonach ciągle służą jako domy mieszkalne. Na tych kilku kołyszących się metrach powierzchni ludzie rodzili się, żyli i umierali. Małe dzieci przywiązywali linami, żeby nie wpadły do wody. Na obwieszonych oponami stateczkach suszy się pranie, rosną drzewka pomarańczowe i kwiaty w doniczkach, kobiety przygotowują posiłki. Żyją tu przede wszystkim rybacy Tanka , którzy słyną z tego, że bardzo rzadko schodzą na suchy ląd. Wsiadamy na sampan – dzisiaj już przede wszystkim wożące turystów, aby przyjrzeć się z bliska temu tyglowi.

Na łodziach życie toczy się tak samo jak na lądzie.

Na łodziach życie toczy się tak samo jak na lądzie.

Coraz żadziej można zobaczyć takie widoki

Coraz rzadziej można zobaczyć takie widoki

W porcie, na wodzie stoi zacumowana piękna restauracja „Jumbo”. W restauracji może jednorazowo spożywać posiłki ok. 3 tysięcy gości! Jest to jedna z najsłynniejszych restauracji w Hong Kongu.

Pływająca restauracja "Jumbo"

Pływająca restauracja "Jumbo"

„Jumbo Floating Restaurant” jest ulubionym miejscu turystycznym i słynie z „oszałamiającej” kuchni, zwłaszcza z owoców morza. Wygląda jak pływający pałac cesarski Chin. Restauracja przyciągnęła 30 milionów gości od momentu otwarcia w 1976 roku, a wśród gości byli Królowa Elżbieta II, John Wayn czy Tom Cruise.

Świetna kuchnia na "cesarskiej" łodzi - restaurcji.

Świetna kuchnia na "cesarskiej" łodzi - restaurcji.

Aberdeen Harbour był również ulubioną scenerią dla wielu reżyserów. Kręcono tu wiele filmów a jednym z najsłynniejszych to nakręcony w latach 70 – „Wejście Smoka” z Brucem Lee. Niestety dziś już nie zobaczymy „pływającego miasta” w pełnej krasie. Miasto sięga chmur jakby wstydząc się swojej odwiecznej tradycji spokojnego życia na falach zatoki Aberdeen. Szkoda, znika jedno z najbardziej romantycznych miejsc na świecie.

Współczesny Aberdeen.

Współczesny Aberdeen.

Skomentuj